Moje językowe cele na 2018 rok.

 

Sama nie spodziewałam się, że jadnak usiądę i napiszę tego posta. Zastanawiałam się dość długo, czy powinnam, bo trochę bałam się odpowiedzialności i presji. Coś na kształt “no, teraz będę musiała się z tego wywiązać, ha!” Doszłam jednak do wniosku, że jeśli moje cele delikatnie się zmienią, to przecież nic się nie stanie i zawsze mogę napisać dla ciebie (i siebie) aktualizację. Najgorsze co może się stać, to kompletne fiasko. Myślę jednak, że to akurat mi ni grozi. 😃

#1 Rozmawiać z Holendrami. – Czyli niderlandzki b2.

Dobrze widzisz, tak dobrze, przed końcem bieżącego roku mam zamiar wkuć się w holenderski tak, by w przyszłym go już ładnie szlifować. Mam o tyle łatwiej, że mieszkam w Holandii, okazje do rozmowy są na wyciągnięcie ręki. Tak naprawdę mogłabym po prostu wyjść na balkon i zawołać sąsiadkę (która swoją drogą bardzo angażowała się w moją naukę :D). Zamierzam praktycznie całą swoją uwagę (z małymi wyjątkami) skupić na tym języku, bo wiem, że może zaowocuje to lepszym życiem tutaj. (No i przestanę ciągle pytać “Do you speak english maybe?” 😀

#2 Podstawy Francuskiego

Zawsze lubiłam ten język. Coś w nim było, czy to sam jego dźwięk, czy coś więcej, nie wiem, ale była między nami odczuwalna chemia za każdym razem, gdy go widziałam bądź go słyszałam. Co prawda w najbliższym czasie nie wybieram się w tamte rejony, ale kiedyś pojadę na prawdziwą wycieczkę. Stawiam na niezobowiązujący flirt, może będzie coś z tego, aczkolwiek, nie napalam się zbytnio i nie wykupiłam jeszcze całej księgarni. 😉 Wszystko powolutku. Lista języków, które chcę chociaż “liznąć” jest pokaźna na ten moment i staram się to w miarę możliwości usystematyzować.

#3 Dalej kształcić język polski.

Uważam, że język ojczysty mam dość dobrze opanowany, aczkolwiek czasami nawet ja mam problem z umiejscowieniem przecinków. W tym roku chcę po prostu wyjaśnić resztki nieścisłości, które pozostały między mną a polskim.

A ty? Co chcesz osiągnąć w tym roku? Pochwal mi się w komentarzu. 😃
Jeśli ci się podobało, to standardowo zapraszam cię również na swojego FP, który znajduje się z boku bloga, a 
także do kontaktu ze mną. ♥

No, to do następnego,
 Ania!

'Chciałbym zjednoczyć wszystkie twoje stany i napadając tobą na siebie, wprowadzać pokój.' eng/pl/nl.
  • Ja jakiś rok uczę się hiszpańskiego, zamierzam dojść do takiego levelu, żeby płynnie się porozumiewać, ale myślę, że jeszcze trochę czasu trzeba 😉 na dniach zaczynam uczyć się 3 języka obcego, rosyjskiego 🙂

    • Ania

      Oooo, rosyjski, no przyznam, że nie podjęłabym się takiego wyzwania chyba. 😀 Choć w sumie, gdybym nie wylądowała w Holandii, to w życiu nie uczyłabym się holenderskiego. ^^

  • Ania

    Hah! Chociaż ty we mnie wierzysz. 😀